Asia i Marcin

Najwyższa pora na słońce i zdjęcia w zielonej trawie….. to takie marzenie na najbliższą przyszłość. Albo przynajmniej – skoro już zima – to może biała aura powróci?

A tym czasem… jesienne klimaty, czyli Asia i Marcin:)

A jak się nam zrobiło zimno… to poszliśmy na herbatkę do Asi, gdzie znalazła się bardzo fotogeniczna ściana 😉